Portal eduSensus.pl
Słowniczek

[wszystkie] A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Kompendium wiedzy


09-12-2011
O szacunku do dziecka…
powrót do listy

O szacunku do dziecka…

 

 

Wiemy, jak ważne jest zapewnienie dziecku opieki, otoczenie go miłością, ciepłem by mogło stawiać solidne fundamenty budowanie dorosłego życia. Zdarza nam się jednak zapomnieć o tym, że przy podejmowaniu naszych oddziaływań wychowawczych małemu człowiekowi należy się szacunek.

To właśnie szacunek okazywany przy codziennym obcowaniu z naszym dzieckiem pozwala mu czuć się pełnowartościowym człowiekiem, a nasza właściwa postawa nauczy dziecko obdarzać szacunkiem innych ludzi.

Zamiast przytaczania wielu argumentów na poparcie stwierdzenia, że okazywanie szacunku dziecku jest ważne, potrzebne, udowodnione naukowo itd. pokusiłam się o pewną refleksję zastanawiając się nad tym czy ja traktuję swoje dzieci z szacunkiem?

Pierwsze skojarzenie: „Oczywiście!”. Wprowadzamy przecież zasady i idące za nimi konsekwencje, staramy się trzymać ustalonych reguł, mówić do siebie „po ludzku”, przytulać, spędzać razem czas, doceniać pracę twórczą dzieci itd.... Tylko, że czasem z pośpiechu czy
z braku pozytywnej uwagi - w naszych wypowiedziach i zachowaniu gubimy wyżej wspomniany szacunek.

Spróbujmy sobie wyobrazić, że nasze dzieci są naszymi najlepszymi przyjaciółmi. Tak powinno być, prawda? Przyjaciół się przecież szanuje, są dla nas ważni i potrzebni. Przełóżmy taki codzienny dialog z dziećmi (a często nawet rodzicielski „monolog”) na sytuację, kiedy zamiast naszych dzieci przebywamy z naszymi najlepszymi przyjaciółmi i zastanówmy się czy naprawdę rozmawiamy z nimi tak, jak ze swoimi dziećmi?

 

Wyobraźmy sobie… nasi przyjaciele, nazwijmy ich Jakub i Anna przychodzą pewnego wieczoru do nas na kolację…

 

 - Najwyższy czas, żebyście w końcu przyszli! Gdzie byliście tak długo? Włóczyliście się? Jakub, zostaw buty za drzwiami. Są całe w błocie. Zamknij też drzwi. Kiedy ty się nauczysz, że drzwi się zamyka? Zdejmijcie kurtki i siadajcie, pamiętajcie, że kurtki wieszamy na wieszaku! No Aniu, co
u ciebie? Już od dawna chciałam was zaprosić. Jakub! Nie zapychaj się chipsami, bo nie będziesz jadł kolacji. Nie po to stałam przez pół dnia w kuchni i przygotowywałam jedzenie, żebyś je potem dziobał jak ptaszek.

Aniu, umyłaś buzię zanim tu przyszłaś? Widzę ciemną linię wokół twoich ust. To chyba tylko cień. Co słychać u waszych dzieci? Jakbyście mnie pytali, to sądzę, że wakacje dobrze im służą. Jesteście już głodni? Możemy zabrać się więc do jedzenia. Szybko idźcie myć ręce, a ja w tym czasie przyniosę kolację. Tylko mi nie mów Aniu, że masz czyste ręce. Widziałam, jak bawiłaś się z psem.

Jakub, siadaj na swoim krześle, bo zaraz zaczniesz się kłócić z Anią o miejsce. Ty Aniu usiądź tam, gdzie stoi pół szklanki mleka, wiesz przecież, że zawsze rozlewasz mleko. Znowu się garbisz!

Jakub, na twoim talerzu nie widzę kalafiora! Czy już go kiedyś spróbowałeś? No, więc nałóż całą łyżkę. Jak ci nie będzie smakował, to nie będę Cię zmuszała, abyś zjadł go do końca. Ale jak przynajmniej nie spróbujesz, to nie dostaniesz deseru. No i usiądź prosto, bo będziesz miał krzywe plecy. O czym to właśnie mówiliśmy? A o naszych znajomych. Właśnie sprzedali dom. Wydaje mi się, że mieli trudności, ale… Aniu, nie mówi się z pełnymi ustami. Nie rozumiem ani słowa. Nie zapominaj, że masz serwetkę. I pochyl się nad talerzem bo zaraz ubrudzisz spodnie.

No co u Was jeszcze słychać? Jak Wam minął dzień? Odrobiłaś już Aniu zadanie domowe? Wiesz przecież, że po kolacji nie będziesz miała na to czasu. Tylko mi nie mów, że jutro to zrobisz, bo jak znam życie to zapomnisz. I ile razy można Ci przypominać, żebyś…

 

Scenka wygląda znajomo?...

 

Co z tego, że czasem kurtka leży na komodzie, a spodnie poplamią się jedzeniem jeśli siedzą z nami przy stole pogodne i szczęśliwe dzieci. Pamiętajmy więc, aby w codziennej trosce o jak najlepsze wychowanie naszego dziecka nie zapominać o szacunku dla tego Małego Człowieka,
a to pozwoli nam zachować szacunek dla samych siebie.

 

Na podstawie własnych refleksji opracowała : mgr Monika Dąbkowska

 

Tekst powstał w ramach projektu „Uwaga! Sposób na sukces” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki

Słowa kluczowe:
Copyright © Young Digital Planet SA 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wymagania techniczne  |  Pomoc  |  FAQ  |  Regulamin portalu  |  Polityka prywatności  |  Kontakt  |  Sklep
Young Digital Poland S.A.